marianna22 | e-blogi.pl
Blog marianna22
Tak!!! 2019-07-10


Jak kiedyś. 2019-07-04

przejdę drogą wiodącą


przez łąki


zatrzymując przy sobie



zaciśnięte w pamięci słowa


o sile zdolnej przenosić góry


chodź ze mną…


nawet gdy noc wschodzi


mgłami ziemię otula


chłodem


w blasku księżyca schowam tęsknotę


osamotnienia chwile


porzucę jak wyblakłe listy


spłowiałe upływem czasu


wspomnienia


niech wzlecą pod niebo


jak czarne ptaki


a ty


chodź ze mną


i otrzyj łzę


niech będzie jak kiedyś…


 


Autor: Marianna  (04.07.19)


zdj. pixabay.com




Lubię patrzeć w gwiazdy. 2019-07-04

a ja lubię patrzeć w gwiazdy


marzyć by choć raz ich dotknąć


choćby myślą najmniejszą



choćby słowem


 


a ja lubię patrzeć w gwiazdy


po mlecznej drodze wyobraźni


przejść jak akrobata po linie


i pozostać sobą


 


zostań i ty


 


Autor: Marianna (04.07.19)


zdj. pixabay.com



 



A milczenie. 2019-07-04

a tymczasem


zjawiam się w tobie tylko znanej


chwili – nie chwili



perle w chłodny poranek


już niebo przybrało barwę twoich oczu


i trawy źdźbła pochyliły


nad ulotnością momentów


dalekich


patrz - dmuchawce jak sukienki baletnic


podchwyć je więc w dłonie – czym prędzej


nim znów przyjdzie ranek


i szczęście - nasze małe szczęście


w czterech ścianach


a milczenie?


wiesz można je polubić…


 


Autor: Marianna (04.07.19)


zdj. pixabay.com




Rezydencja u Szymborskiej. 2019-07-02


Czy może być bardziej twórcze miejsce niż dom noblistki na krakowskiej Krowodrzy? Fundacja Wisławy Szymborskiej wyremontowała ostatnie mieszkanie, w którym przebywała poetka, i udostępnia je twórcom w ramach rezydencji artystycznych.




Pierwszym, który dostąpił zaszczytu spania w mieszkaniu na ulicy Piastowskiej, był dziennikarz kulturalny Michał Nogaś, który przy okazji Festiwalu Miłosza skorzystał z okazji i zatrzymał się na Krowodrzy. Na przełomie lipca i sierpnia z zaproszenia ma skorzystać laureatka Paszportu „Polityki” Małgorzata Rejmer, a w listopadzie planowana jest rezydencja twórcy pochodzącego z kanadyjskiego Quebec. Fundacja Wisławy Szymborskiej, która opiekuje się krakowskim mieszkaniem poetki, planuje, aby stało się ono miejscem pracy twórczej dla pisarzy, tłumaczy oraz osób kultury.





A jak wygląda samo mieszkanie? Jest biblioteczka z pustymi półkami na regałach (Szymborska zażyczyła ich sobie, przeprowadzając się do Krakowa), w ścianie łączącej salon z kuchnią znajduje się słynne okienko, przez które poetka wydawała swoim gościom naczynia, sztućce i potrawy. Wisława Szymborska spogląda z dużego zdjęcia w miejscu, gdzie zapewne kiedyś wisiało lustro. No i – co najważniejsze – są książki. W końcu, jak mówiła sama poetka:





"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła."





 


Na półkach jest i Miłosz, i La Fontaine. Nie zabrakło również miejsca dla zagranicznych wydań poezji autorstwa Szymborskiej. Co ciekawe i intrygujące, możemy wyszperać również „365 obiadów” Lucyny Ćwierczakiewiczowej. Nie mogło zabraknąć także kotów – jednego znajdziemy na kubku, figurka drugiego zaś spogląda na nas z książkowego regału.




Tym, którzy nie będą mieli okazji „spać u Szymborskiej”, pozostaje obcowanie z jej twórczością. Zarówno z niezrównaną poezją, jak i z felietonami wydanymi przez wydawnictwo Znak w zbiorze „Wszystkie lektury nadobowiązkowe”.






źródło: http://lubimyczytac.pl/


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]