marianna22 | e-blogi.pl
Blog marianna22
Szczypta poetyckich strof. 2017-01-30

tęsknota


 


przysiadł motyl


na płatku duszy


wypalając  ślad


tęsknotą


za każdym razem


gdy muśnie skrzydłami


istotę mojej duszy


rozum będzie


mi przypominał


ciepło twoich rąk


 


© Marianna, 30.01.17 r.


 


 


 


Recenzja. 2017-01-29

Kościany Przyjemniaczek, Landy Derek, powieść przygodowo-fantastyczna dla młodzieży, Cykl: Kościany Przyjemniaczek (tom 1), wyd. Amber 2007, str. 240.


 


Kościany Przyjemniaczek
to potężny mag, mistrz brudnych sztuczek, zaprzysiężony wróg zła i zgryźliwy detektyw.
Aha, i jeszcze coś: od kilkuset lat nie żyje.
Wujek Gordon był słynnym pisarzem, autorem horrorów.
A przynajmniej tak myślała Stephanie do dnia, kiedy umarł i zostawił jej dom i cały swój majątek. Wtedy odkryła, że horrory wujka Gordona to nie do końca fikcja...
Tak zaczyna się jej przerażająca przygoda w świecie wampirów, zbrodniczych czarnoksiężników i sług mroku. Na szczęście Stephanie ma sprzymierzeńca. To Kościany Przyjemniaczek - ożywiony szkielet wielkiego czarodzieja.
Czy w walce dobra ze złem siły ciemności zwyciężą?
Po jego trupie!




Kościanego Przyjemniaczka przeczytałam z przyjemnością. Od początku wzbudził moją sympatię,mimo że był ożywionym szkieletem. Autor obdarzył go magiczną mocą, zgryzliwym charakterem i dał misję do wykonania. Kościany Przyjemniaczek jest detektywem. Musi rozwiązać zagadke śmierci wujka Stephanie, Gordona. Ta dwójka, czyli Przyjemniaczek i Stephanie (jako Walkiria Kain) ma przed sobą śmiertelnie niebezpieczną misję. 


Książkę czyta się bardzo szybko, akcja gna na łeb na szyję. Przygoda, magia,niebezpieczeństwo to wszystko znajdziemy w tej książce. Mi bardzo się podobała, polecam ją ;)


 




Recenzja książki. 2017-01-25

Chłopak z sąsiedztwa, Kasie West, literatura młodzieżowa, wyd. Feeria Young 2016, str. 350.


 


Od śmierci mamy Charlie Reynolds przebywa głównie w męskim towarzystwie - ma trzech starszych braci i sąsiada, honorowego członka rodziny. Jest zdeklarowaną chłopczycą i woli grać z kumplami w kosza, niż bawić się w jakieś gierki i flirty. Jednak gdy musi sama zarobić na kolejny ze swoich mandatów za przekroczenie prędkości, nagle ląduje w butiku z eleganckimi ubraniami. I tam nie pozostaje jej nic innego, jak zachowywać się o wiele bardziej kobieco niż do tej pory. Co sprawia, że zaczyna się nią interesować pewien przystojny chłopak…


Wszystkie stresy Charlie odreagowuje wieczorami, gadając przez płot z Bradenem, sąsiadem i przyszywanym czwartym bratem, który zna ją lepiej niż ktokolwiek. Ale nawet się nie domyśla, że Charlie kryje pewną tajemnicę: jest w nim zakochana. I za żadne skarby mu tego nie zdradzi, bo nie chce go stracić.




Choć jest to typowa książka dla nastolatek podobała mi się. Tak mnie wciągnęła historia Charlie, że przeczytałam ją w kilka godzin. Charlie jest typową chłopczycą, która spędza większość czasu z braćmi i sąsiadem, grając w piłkę nożną, koszykówkę, biegając. Ubiera się też mało dziewczęco. Wszystko zmienia się, gdy musi odpracować mandat. Zatrudnia się w pewnym eleganckim butiku, uczy się sztuki makijażu i zmienia styl na bardziej dziewczęcy. W międzyczasie zakochuje się w swoim sąsiedzie, prowadząc z nim długie nocne rozmowy. Dręczą ją też sny, a raczej koszmary związane ze śmiercią jej mamy. Czy Charlie pozna prawdę o tym, co zdarzyło się w przeszłości? Czy jej uczucie do Bradena zostanie odwzajemnione? O tym dowiemy się z książki.


 


Jak dla mnie rewelacja. Czyta się błyskawicznie, fabuła jest wciągająca a zakończenie wzruszające. Polecam.


 




Recenzja. 2017-01-22

Minerva Clark na tropie, Karen Karbo, literatura młodzieżowa, Cykl: Minerva Clark (tom 1), Seria: Z kotem, wyd. W.A.B. 2008, str. 248.


Minerva Clark ma trzynaście lat, gniazdo zamiast włosów i… tchórzofretkę w kieszeni. Nienawidzi swoich stóp i krzywego nosa. Mieszka z trzema braćmi w ogromnym domu przypominającym meksykańską restaurację i właśnie przeżywa swój najgorszy dzień w życiu. Kompromitujący wypadek w centrum rozrywki, aresztowanie nieskazitelnie uczciwej kuzynki, a na koniec porażenie prądem na oczach tłumów zgromadzonych w galerii sztuki, to… to naprawdę za dużo dla jednej nastolatki. Zwłaszcza takiej, która i bez tego ma dość problemów – codziennie przegrywa walkę z kompleksami. Okazuje się jednak, że kopnięcie prądem może mieć także pozytywne skutki. Minerva przestaje się koncentrować na mankamentach urody. Całą jej uwagę pochłania teraz sprawa pomyłkowego zatrzymania kuzynki Jordan. W dziwny sposób wiąże się ona z popełnionym w księgarni morderstwem oraz tajemniczymi kradzieżami tożsamości… Czy szalonej nastolatce z tchórzofretką w kieszeni uda się odgadnąć, kto za tym wszystkim stoi?


Książkę wypożyczyłam ze względu na ciekawy opis i okładkę, spodobały mi się. Z początku męczyłam się czytając, irytowałam, i odkładałam książkę. Jednak od połowy akcja zaczęła przyspieszać, więc postanowiłam przeczytać dalej. W sumie nie żałuję. Lektura okazała się całkiem w porządku.


Minerva jest 13-latką z kompleksami, która uwielbia rebusy. Jej życie zmienia się gdy zostaje porażona prądem. Odkrywa w sobie żyłkę detektywistyczną i próbuje rozwiązać zagadkę kradzieży tożsamości swojej kuzynki i śmierci zastępcy kierownika w pewnej księgarni.


Nie była to jakaś wybitna powieść, dużo rzeczy mi się nie podobało,jak chociażby sposób narracji czy język, dlatego w ostatecznym rozrachunku oceniam książkę jako przeciętną.


 




Recenzja książki. 2017-01-17

Fabrykantka aniołków, Camilla Lackberg, literatura szwedzka, thriller/kryminał, Cykl: Saga o Fjallbace (tom 8), wyd. Czarna Owca 2012, str. 496.


 


Wielkanoc 1974. Z Valö, małej wyspy w pobliżu Fjällbacki, znika bez śladu rodzina. Na pięknie nakrytym świątecznym stole zostaje obiad wielkanocny, ale w domu nie ma nikogo, znikają wszyscy z wyjątkiem rocznej córeczki Ebby.


Po latach Ebba wraca na wyspę jako dorosła kobieta. W rodzinnych stronach pragnie wraz z mężem otrząsnąć się po śmierci malutkiego synka. Postanawiają wyremontować i otworzyć dla gości stary ośrodek kolonijny, którym wiele lat temu zarządzał surowy ojciec Ebby.


Wkrótce po rozpoczęciu prac remontowych oboje omal nie giną w tajemniczym pożarze. Równie tajemnicze są stare ślady zaschnietej krwi odnalezione pod zerwaną podłogą w jadalni. Do akcji wkracza wkracza Patrik Hedström. Czy zdoła wyjaśnić zagadkę z przeszłości?

Jedna z lepszych części Sagi o Fjallbace, wciąga i trzyma w napięciu od początku do końca, sprawiając że ciężko się oderwać, ja przeczytałam ją w kilka godzin,serdecznie polecam.

 


Recenzja. 2017-01-14

Polowanie na Perpetuę, Ewa Stec, literatura polska, kryminał, wyd. Otwarte, Kraków 2009, str. 304.




Dzieci urocze, choć czasem doprowadzają do szału. Mąż kochający, ale bardzo zajęty. Dwie oddane przyjaciółki. Jedna prezerwatywa która burzy prawie idealne życie Agaty. Kiedy Agata znajduje ją w samochodzie męża, podejrzewa zdradę. Postanawia ratować małżeństwo za pomocą... pasa do pończoch i trzech par szpilek. Ale wszystko komplikuje Perpetua, piękna jak anioł kolumbijska zakonnica.To książka dla tych, którzy kochają powieści obyczajowe i kryminały doprawione szczyptą świetnego dowcipu.




Zabawna komedia pomyłek z wątkiem kryminalnym. Szczerze się uśmiałam w niektórych momentach. Co tu dużo mówić, pani Stec po raz kolejny udowadnia, że można świetnie połączyć kilka wątków w jednej powieści. Polowanie na Perpetuę to połączenie powieści obyczajowej z kryminałem, doprawione dużą dawką humoru. Do tego bohaterowie z charakterem, tacy których się kocha albo nienawidzi. Zapadają w pamięć. I sama główna bohaterka jest też postacią nietuzinkową, trochę roztrzepaną, przez co pakuje się w przeróżnie mniejsze lub większe kłopoty. Mamy tutaj męża podejrzanego o zdradę, tajemniczą kolumbijską zakonnicę, złośliwą przyjaciółkę, nieznośne ale jakże inteligentne dzieci, wredną teściową, szaloną babcię Malwinę i aferę kryminalną w tle. Przy tak barwnych postaciach w powieści nie grozi nam nuda podczas czytania. Serdecznie polecam.


 






Recenzja książki. 2017-01-09

Moralność pani Piontek, Magdalena Witkiewicz, literatura polska/powieść obyczajowa, wyd. Filia 2015, str. 296.


 


Przezabawna, słodko gorzka historia lekarza ginekologa, Augustyna Poniatowskiego, jego upiornej mamuśki, pani Piontek oraz kobiet jego życia. Gertruda Poniatowska. De domo Piontek. Ekscentryczna kobieta, harpia i pirania, od której chcą trzymać się z daleka ci, których chciałaby mieć blisko, a lgną do niej tacy, przed którymi zamyka drzwi. Kocha szpilki, drogie tkaniny i kawę w eleganckich filiżankach. A najbardziej swojego syna, nazwanego na cześć króla, Augustynem. Augustyn marzy jednak, by miłość matki nie oplatała go niczym macki. Wyprowadza się do wynajętego mieszkania i omyłkowo zamieszkuje tam z pewną Anulą.  Romuald, mąż Gertrudy pozazdrości synowi. Sprytnie zrobi wszystko, by to Gertruda go porzuciła. Bo przecież takich kobiet jak ona się nie porzuca. . .  W najgorszym życiowym momencie Gertrudy do sąsiedztwa wprowadza się na pozór spokojna rodzina. Rodzice są bardzo zajęci, ale. . . Przecież dom obok, a właściwie za ścianą bliźniaka mieszka Gertruda, urocza starsza pani, którą można przecież czasem zająć się dziećmi. . . 

 


Uwielbiam tego typu literaturę, a pani Magdalena należy do jednej z moich ulubionych pisarek. Ostatnio pochłonęłam kilka jej książek i wciąż nie mam dosyć. Moralność pani Piontek to zabawna komedia pomyłek, w której czytelnik znajdzie zatrzęsienie zabawnych sytuacji. Były momenty, gdzie dosłownie płakałam ze śmiechu. Ta książka mimo, że jest przede wszystkim idealną rozrywką, daje też do myślenia, pokazuje co jest w życiu ważne, że należy doceniać to co mamy, i cieszyć się życiem tu i teraz. I nie bać się zakochać. Co tu dużo pisać - jestem zachwycona, na pewno jeszcze sięgnę po tę książkę, bardzo mi się podobała, migiem ją przeczytałam, co sprawiło mi dużą przyjemność i było miłą odskocznią od dnia codziennego. Polecam serdecznie!


 




Przyjaźń. 2017-01-05


Poetycko. 2017-01-05

Paradoks.


 


Może jesteś dla mnie


Wszystkim


Lecz


Czy wszystko


Może być


Tobą?


 


© Marianna, 5.01.2017 r.


 


 


Poezja zimą. 2017-01-05

*** [zmroziły nas oddechy wiatru]


 


Zmroziły nas oddechy wiatru


– co chwyta nas za włosy.


Mróz maluje na szybie koronki


- co zdobią nasze twarze.


Pięknie nas zima otula swym szalem.


Miłość rozgrzewa nas od środka.


Nie straszne nam zimno i wiatr.


Zimo trwaj!


 


© Marianna, 5.01.2017 r.


 


 


Recenzja. 2017-01-05

Sługi boże, Adam Forman, kryminał, wyd. Agora S.A. 2016, str. 360.


 


To nie przeszłość zabija. Zabijają ludzie. Z Mostka Czarownic łączącego wieże wrocławskiego kościoła rzuca się młoda Niemka, milionerka. Samobójstwo? Dla prowadzącego śledztwo komisarza Warskiego to nie jest oczywiste, tym bardziej że wkrótce w podobnych okolicznościach ginie kolejna kobieta. W śledztwo włącza się policjantka z Berlina Ana Wittesch. Zanim ta dwójka rozwiąże zagadkę najpierw musi sobie wzajemnie zaufać i nauczyć się współpracować. Demoniczna muzyka, niebezpieczny romans, polscy agenci Stasi, duchowni z przeszłością i mroczne kościelne wnętrza – „Sługi Boże” to powieść kryminalna, która prowadzi czytelnika po labiryncie intrygi i do końca pozostawia go w niepewności. 


Nie, nie nie! Nie podobało mi się. Strata czasu jak dla mnie. Bardzo słaby kryminał, którego niestety nie mogę polecić. 


 




 




Recenzja. 2017-01-01

Komisja Morderstw. Złoty Pociąg, Krzysztof Kopka, kryminał, wyd. W.A.B., Seria: Czarna Seria, 2016, str. 352.


 


Bezwzględni poszukiwacze skarbów nie cofną się przed niczym... Ciąg dalszy przygód bohaterów głośnego serialu Komisja Morderstw! Legendarny pociąg pełen skarbów, który 60 lat temu miał zostać ukryty przez wycofujących się hitlerowców, znów budzi emocje w całej Polsce. Tymczasem inspektor Maciej Stasiński odkrywa, że brutalnie zamordowany starszy mężczyzna, były funkcjonariusz milicji, przed laty zajmował się sprawą "złotego pociągu" na zlecenie generała Kiszczaka. Bez wątpienia jego śmierć nie jest przypadkowa...




Może być, choć spodziewałam się czegoś lepszego. Kryminał przeciętny. Akcja mało wciągająca, przez większość część książki ziewałam, i nie uratowały tego sensacyjne zwroty akcji. Historia o Złotym pociągu i skarbach jakie mógł zawierać sama w sobie jest ciekawa, ale otoczka w jakiej została przedstawiona już mniej. Sprawa morderstwa rozwiązywana przez trójkę członków Komisji Morderstw Komendy Wojewódzkiej we Wrocławiu ciągnęła się trochę jak flaki z olejem. Mimo szczerych chęci książki nie mogę polecić. Nie podobała mi się. Jak dla mnie strata czasu. 


 




e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]