marianna22 | e-blogi.pl
Blog marianna22
Recenzja. 2016-05-30

Drugi przekręt Natalii, Olga Rudnicka, Cykl: Natalii 5, Tom II, wyd. Prószyński i Sk-a, 2013, str. 496.


W mieszkaniu Janusza Zawady, dawnego wspólnika ojca sióstr Sucharskich, zostają znalezione pozbawione głowy zwłoki młodego mężczyzny, a sam starszy pan znika bez śladu. Czy to jego szczątki były w spalonym, porzuconym nad Wartą samochodzie? Pięciu Nataliom trudno w to uwierzyć. Dochodzenie prowadzone przez policję ujawnia, że Janusz Zawada nie był zwyczajnym starszym panem. W przeszłości współpracował z potężnym gangiem złodziei dzieł sztuki, a w skrytce bankowej miał brylanty warte miliony. Śledztwo trwa, giną kolejni świadkowie. Brylanty znikają, a na scenę wkraczają siostry Sucharskie...


Akcja drugiego przekrętu Natalii dzieje się dwa lata później. Pięć Natalii po raz kolejny zostaje wplątane, w aferę kryminalną. Ginie wspólnik ich ojca, pan Janusz, a w jego mieszkaniu policja odkrywa zwłoki pozbawione głowy. Kim jest ofiara? Co stało się z panem Januszem? Wkrótce Okazuje się, że dziewczyny otrzymują spadek...w postaci diamentów, przez co ściągają na siebie niebezpieczeństwo. Giną kolejni świadkowie. Giną również diamenty. Jak się potoczyła historia sióstr Sucharskich dowiemy się właśnie z tej powieści.


Plusy książki to ciekawie skonstruowana intryga, błyskotliwe, pełne humoru dialogi, zaskakujące zwroty akcji i zabawne zakończenie. Styl pisania Rudnickiej zbliżony do Joanny Chmielewskiej, mamy tutaj bowiem kryminał z humorem i pełne temperamentu bohaterki, ze zwariowanymi pomysłami, które są nie tylko złośliwe i kłótliwe, ale również kłamią na potęgę. Ta książka to doskonała rozrywka, czyta się szybko i wybuchając śmiechem, co chwila.


Polecam!




Recenzja książki. 2016-05-28

Tata, one i ja, Manuela Kalicka, powieść młodzieżowa, wyd. Prószyński i Sk-a, 2007, str, 208.


Osadzona we współczesnych polskich realiach, a jednocześnie baśniowa opowieść o dwóch dziewczynkach wychowywanych przez samego ojca. Ciepła i krzepiąca - dowodzi, że nawet najtrudniejszy problem można rozwiązać, uciekając się do inteligencji i poczucia humoru. Zwariowane, dowcipne dialogi, niesamowite przygody, o których jednak się-wie-że-się-dobrze-skończą, osadzone w pejzażu podwarszawskiej miejscowości. Do tego przewijające się przez dom taty tabuny panienek, z których każda miałaby ochotę zostać na zawsze, ale nic-z-tego, i czuwająca nad dziewczynkami z Warszawy babcia Fredzia - niezrównana: mądra i szalona, złośliwa i serdeczna. Jak ta książka.


Znakomita książka, polecam każdemu. Piękny styl pisania pani Manueli, zabawne dialogi, a przede wszystkim mądrość płynąca z całej opowieści. Jestem wprost zachwycona. Z pewnością wrócę do tej książki jeszcze nie raz. Polecam z całego serca!


 




Recenzja książki. 2016-05-26


Królestwo Czarnego Łabędzia, Lee Carroll, Tom I, powieść urban fantasy, wyd. Prószyński i Sk-a, 2010, str. 370.




Zaczyna się od starej srebrnej szkatułki zamkniętej na amen. Garet ma ją otworzyć na prośbę właściciela sklepu z antykami. Któż by nie odmówił pomocy? Jednak zaraz potem, ni stąd, ni zowąd, wszystko się zmienia. Miasto, w którym się wychowała, zaczyna ukazywać długo skrywane oblicze – mroczne i niebezpieczne: równoległy świat chaosu, dymu i krwi. Puszka Pandory została otwarta, a to, co z niej wyszło, wcale nie zamierza wracać z powrotem…




Powieść z gatunku urban fantasy. Czytelnik znajdzie tutaj wiele ciekawych postaci - wróżki, wampiry, smoki i inne magiczne istoty. Garet jest Strażnicą mającą za zadanie chronić przejścia między dwoma światami - ludzkim i Letnią Krainą. Otwierając puszkę Pandory Garet nieświadomie wypuszcza na świat zło. Zło w najczystszej postaci demonów destrukcji. Jej życie oraz życie jej przyjaciół jest zagrożone. Musi odnaleźć szkatułkę i ją zamknąć w przeciągu 7 dni, inaczej zło zawładnie światem. Dużą rolę w życiu Garet odegra też pewien zabójczo przystojny wampir - Will. 




Książkę oceniam jako dobrą. Plus dla autorki za ciekawą fabułę. Styl pisania też nie jest zły. Czyta się dosyć szybko. Wadą mogą być niekiedy dłuższe i nużące opisy. Duży plus za piękną okładkę, która skłania do sięgnięcia po tę powieść. Jestem ciekawa ciągu dalszego i pewnie sięgnę za jakiś czas po kolejny tom serii. Polecam wielbicielom powieści urban fantasy, pozostałym powieść może się nie spodobać.


 




Recenzja książki. 2016-05-23

Rok na końcu świata, Renata Adwent, powieść obyczajowa, wyd. Feeria 2013, str. 376.


Opowieść o kobiecie, 30-letniej Ricie która poszukuje siebie, poszukuje własnej drogi do szczęścia. Przypadkowo w czasie kiedy najbardziej odczuwa w sobie niepokój, kiedy kontakt z partnerem staje się ciężarem, dostaje informację o odziedziczonym spadku gdzieś na "końcu świata". Nowe wyzwania i nowe możliwości odkrywają przed nią inny świat, którego do tej pory nie znała.


Książkę wymęczyłam. Jednym słowem nuda. Nic mnie w tej historii nie porwało, nie zaciekawiło, z trudem przez nią przebrnęłam. Główna bohaterka sama nie wie czego chce. Kapryśna, humorzasta, niedojrzała emocjonalnie.


Styl pisania autorki dosyć ciężki i męczący.


Mało się dzieje, bohaterowie też jacyś mało wyraziści.


Czegoś mi tutaj zabrakło. Raczej nie sięgnę po tę książkę ponownie.




Cytaty. 2016-05-19


Cytat z literatury. 2016-05-19


Cytaty, myśli, aforyzmy. 2016-05-19


Cytat z literatury. 2016-05-19


Cytat z literatury. 2016-05-19


Recenzja książki. 2016-05-16

Gorączka, Amy Meredith, Cykl: Dotyk Ciemności, Tom III, fantastyka, wyd. Amber 2011, str. 204.


Tajemnicza epidemia atakuje modny kurort, ale Eve choruje już i bez tego - z miłości.
A tu jeszcze trzeba rozprawić się z demonem…


W Deepdene wybucha epidemia tajemniczej choroby i miasto zostaje objęte kwarantanną. Eve i Luke podejrzewają, że zarazę przywiózł ich nauczyciel, który właśnie wrócił z Egiptu. Spędzają ze sobą coraz więcej czasu. I między nimi naprawdę zaczyna iskrzyć.


Ale nagle w mieście zaczynają znikać ludzie. Dla Evie jest jasne, że to sprawka demona. Musi po raz kolejny stawić czoła złu, które zagraża jej bliskim. Mieszkańcy są odcięci od świata, a demon może przybierać postać każdego z nich...


Ten tom zdecydowanie lepszy. Sama historia też była ciekawsza, tajemnicza epidemia, klątwa egipskiego kapłana i demon żywiący się krwią... Zakończenie - najlepsze. Zachęca do sięgnięcia po kolejną część. I Eve jest teraz dużo silniejsza a jej moce coraz większe. Książka idealna na leniwe popołudnie, dla relaksu.




Recenzja książki. 2016-05-15

Cienie, Amy Meredith, Cykl: Dotyk Ciemności, Tom I, fantastyka, wyd. Amber 2010, str. 247.


 Eve jest ładna, popularna, mieszka we wspaniałej rezydencji w Hamptons, kocha zakupy i designerskie ciuchy. I nie ma większych zmartwień poza tym, że zdarza jej się przekroczyć wyznaczony przez rodziców limit na karcie kredytowej. Do czasu…


Pewnego dnia w jej liceum zjawia się dwóch nowych chłopców.


Luke, który zmienia dziewczyny jak rękawiczki, od razu wpada jej w oko.


Tajemniczy, małomówny Mal działa na nią jak magnes.


Obaj są fantastyczni, a wybór trudny. Zwłaszcza kiedy Eve odkryje, że nieprzypadkowo przybyli do miasta, w którym nagle zaczyna roić się od demonów..


Typowa książka dla młodzieży. Opływające w luksusy nastolatki, szkoła, małe miasteczko dla celebrytów i .. demony. Po tym jak Eve odkrywa w sobie pewne moce dowiaduje się, że w miasteczku pojawiły się żądne dusz demony. Cienie czają się za każdym rogiem, miasteczko ogarnia szaleństwo.


Czy demony zawładną duszami Eve i Jess?


Kim jest tajemniczy i seksowny Mal?


Czy przyjaciel Eve Luke jest demonem?


O tym dowiemy się z powieści.


Czyta się szybko, styl jest prosty i przystępny. Sama historia miała w sobie potencjał, lecz nie został on do końca przez autorkę wykorzystany. Duży plus za okładkę, tajemniczą i mroczną. Książka przeznaczona dla nastolatków - gimnazjalistów, starszym czytelnikom może się nie spodobać, bo jest dosyć płytka i pozbawiona jakichkolwiek wartości. Czyta się bez emocji, szybko, gładko i przyjemnie. Ot powieść jakich wiele, o demonach, walce z nimi i ... zakupach, o których w książce jest dosyć dużo. I o markach butów. Momentami ciekawa, momentami nudna, ale da się przeczytać. Ciekawa jestem kolejnych tomów.




Recenzja książki. 2016-05-12

Joanna Chmielewska, Byczki w pomidorach, literatura piękna, wyd. Klin 2010, str. 434.


Powraca świat Alicji. Znów stado zaprzyjaźnionych osób pęta się po cudownym ogródku i kulinarnie szaleje w kuchni. A gospodyni jak zwykle otwiera drzwi przed każdym, częstuje jajkiem na śniadanie, wypija niezmierzone ilości kawy i zabrania zaglądać do lodówki. Nawet do wiecznie głodnego Marianka demonstruje autentyczną słabość. I oto wizyta nowej pary przynosi obrzydliwość w powietrzu. On – oblizuje łyżki i widelce, rzuca się na szyje nowo poznanych dam, zżera robaczki ze stołu i udaje, że zna się na winach… Ona – kamiennie milczy, ostrożnie chodzi i podobno umiera z miłości do niego. A gdy on nie wraca z pewnej wycieczki, interesuje się tym nawet pan Muldgaard… 


Jak na Joannę Chmielewską książka dosyć przeciętna. Główny wątek kryminalny zaczyna się dopiero w połowie i w sumie od tego momentu akcja dopiero się rozkręca. Dzięki tej książce dowiedziałam się czym są byczki w pomidorach i to chyba jedyna wartość jaką wyniosłam z tej opowieści ;) Poza tym było dużo śmiechu, dużo jedzenia, dużo zabawnych dialogów. Lecz w porównaniu do wcześniejszych powieści pani Joanny ,,Byczkom w pomidorach" daleko. Dalego polecam tylko wielbicielom autorki, innym może się nie spodobać. 



Recenzja książki. 2016-05-09

Central Park, Guillaume Musso, thriller, wyd. Albatros 2015, str. 352.


 


8 rano. Alice i Gabriel budzą się na ławce w Central Parku skuci ze sobą kajdankami. Nie znają się i nie pamiętają, żeby się kiedykolwiek spotkali. Poprzedniej nocy Alice bawiła się z przyjaciółkami na Polach Elizejskich, a Gabriel grał na pianinie w dublińskim klubie. Niemożliwe? A jednak… Jak wplątali się w tę niebezpieczną historię? Plamy czyjej krwi znajdują się na koszulce Alice? Dlaczego w jej broni brakuje jednego pocisku?


 
Liczne zwroty akcji, fabuła dosyć zawiła, początek najlepszy. Zakończenie - słabe. Były też momenty zbyt drastyczne, jak dla mnie. Mimo wszystko książkę czyta się szybko, napięcie jest stopniowane, aż do punktu kulminacyjnego. Opis zachęcający, okładka też, tylko treść niestety rozczarowuje. A szkoda...
Co tu dużo mówić, mam mieszane uczucia, co do tej książki. Mimo jej pochlebnych recenzji mi ona nie przypadła do gustu. Były momenty, kiedy gubiłam się w chaosie informacji, którymi byłam bombardowana z każdej strony. I sama historia Alice i Gabriela - jak dla mnie było to uszczęśliwiane na siłę głównej bohaterki, najpierw autor odebrał jej wszystko co miała, a później kazał jej żyć dalej z piętnem poczucia winy... Takie odniosłam wrażenie i to mi się nie podobało.


Podsumowując. Początek super. I tylko on mi się podobał. Ale im dalej tym było gorzej. Samo wyjaśnienie całej sprawy i zakończenie książki rozczarowało mnie. I to bardzo, poczułam  się wręcz oszukana. To jakieś kpiny? pomyślałam. Liczyłam na wciągający thriller a dostałam figę z makiem. Dosłownie. Nie wiem, czy jeszcze sięgnę po jakąkolwiek powieść tego autora. 




Recenzja książki. 2016-05-06

PIERWSZE, DRUGIE... ZAPNIJ MI OBUWIE, AGATHA CHRISTIE, KLASYKA KRYMINAŁU, WYDAWNICTWO DOLNOŚLĄSKIE, 2012, STR. 232.



Agata Christie posłużyła się dziecięcą rymowanką, by skonstruować wyrafinowaną intrygę. Wpływowi brytyjscy politycy i bankierzy oraz Herkules Poirot spotykają się w poczekalni u dentysty. Nieoczekiwany splot wypadków - śmierć pacjenta, samobójstwo lekarza, zamachy na bankiera - wszystko to wymaga interwencji słynnego detektywa. Władza, która deprawuje, kontra ideały i honor, a sprawa zaczyna się od buta z klamerką... Przypadek? Ktoś podsuwa fałszywe karty, ale Herkules jest jak zwykle w formie. 




Ginie znany dentysta, pan Morley. Jednym z jego pacjentów jest Poirot. Od początku nie wierzy on w samobójstwo lekarza. A także w to, że nieumyślnie zabił pacjenta na fotelu dentystycznym. Prawdziwy morderca obu dżentelmenów był sprytny, niestety znany detektyw jak zwykle okazał się sprytniejszy.




Rozwiązanie - logiczne, ale jednocześnie zaskakujące. Jak zwykle brawa dla pani Agathy za tak zawiłą intrygę. Polecam wszystkim wielbicielom książek jej autorstwa. Na pewno nie będą zawiedzeni.


 



 


 



Recenzja. 2016-05-04

Opowieści o Vimce, Alexandra Pavelkova, literatura piękna - powieść fantasy, wyd. Fabryka Słów 2007, str. 422.


Vimka to "singielka" w wersji fantasy. Niezależna, młoda, wyjątkowa i bardzo zapracowana. Wyobraźcie sobie wiedźmę... Macie przed oczami starą, szpetną babę w spiczastym kapeluszu i z wielką brodawką na nosie? No cóż, Vimka wygląda zupełnie inaczej.


Jest uzdrowicielką, wcale nie zwyczajną. Nie ma miedzianego kotła i woreczka z ziołami, nie towarzyszy jej czarny kot. Ona zabiera ból. Ceną tej zdolności jest samotność. Strach przed cierpieniem jaki gromadzi w sobie Vimka, nie odpycha jedynie smoków, upiorów i typów spod ciemnej gwiazdy.


Na drodze przez niesamowite krainy spotyka smokobójcę, swoje całkowite przeciwieństwo. Niestety, jak to często w historii Vimki bywa, przychylność Fortuny okazuje się tylko chwilowa. Kręte drogi - w nieunikniony sposób - prowadzą młodziutką wiedźmę do rodzinnej wioski, z której dawno temu wywędrowała. Czeka tam na nią tragedia, ale i nieoczekiwany dar losu...


Vimka jest lekarką, uzdrowicielką. Ma przydomek Bolesna, zabiera cały ból i leczy rany. Wędrując przez różne krainy pomaga ludziom, ale nie tylko, również smokom, jednorożcom, wampirom, upiorom, smokobójcom, dziewożonom, Pływakom, Jeźdźcom, królom, władcom ale i zbirom, mordercom. Nie odmawia pomocy nikomu. Ogólnie książka podobała mi się, zwłaszcza początkowe rozdziały, środek taki sobie - jak dla mnie - zakończenie, niestety rozczarowało mnie, było jakby wyrwane z kontekstu. Ale może to tylko moje odczucie. I pomimo,tego że wiedźma Vimka wzbudziła moją sympatię i zainteresowała mnie jej historia, czegoś mi tutaj zabrakło. Czytając nie czułam dreszczyku emocji, co wydarzy się za chwilę. Książka smutna, pełna cierpienia, bólu, strachu i śmierci. Mało w niej pozytywnych uczuć. Jak dla mnie trochę za mało. Ale z drugiej strony to fantastyka - więc i świat przedstawiony w tej opowieści nie będzie do końca różowy. Dodatkowym plusem są ilustracje, które pojawiają się w każdym rozdziale. Mimo objętości książkę czyta się dosyć szybko. Warto jednak przeczytać opowieści o Vimce i wyrobić sobie własną opinię. Polecam. 




Recenzja książki. 2016-05-01


Wakacje w Italii, Nicky Pellegrino, powieść obyczajowa, wyd. Prószyński i Sk-a 2012, str. 400.




 




Powieść dla miłośników słońca, włoskiego wina i romantycznych historii.




Ciepła i wzruszająca powieść o czterech przyjaciółkach. Rosie, Addolorata, Lou i Toni podczas wakacji na Majorce postanawiają, że bez względu na to, co się wydarzy, za cztery lata spotkają się ponownie. Różnią się charakterami i stosunkiem do życia, a kolejne wakacyjne spotkanie w inny sposób odmieni los każdej z nich. Najwięcej zmieni się dla Rosie – ciężko doświadczonej przez los, bo osieroconej przez rodziców. Podczas ponownego spotkania z koleżankami Rosie poznaje Enzo, syna włoskiej rodziny plantatorów oliwek. Gorący wakacyjny romans pozwala jej mieć nadzieję na szczęśliwy ciąg dalszy, lecz okazuje się, że uroczy Enzo nosi w sercu mroczną tajemnicę...



 



Historia opowiadana jest dwutorowo. Przeplatają się w niej wydarzenia z życia Rosie, jednej z głównych bohaterek i Enzo - Włocha, z którym połączy ją gorące uczucie. Dzięki książce poznamy czym jest prawdziwa przyjaźń, jak znaleźć swój cel w życiu, poznamy siłę wspomnień, miłości - tej jedynej i prawdziwej, ale i mnóstwo pysznej włoskiej kuchni, dobre wina, smak oliwy, oliwek, piękne plaże Majorki, urocze zakątki we Włoszech, Hiszpanii. Ta książka zabierze nas w podróż do pięknych miejsc, cudownych smaków i zapachów, do świata, w którym przyjemność z gotowania może stać się pasją i sposobem na życie. Jednak przyjdzie czas i na refleksję o tym, co w życiu ważne. Jak dla mnie rewelacja, mogłam odwiedzić różne zakątki Europy bez wychodzenia z fotela. Cudowne uczucie. Powieść zachwyciła mnie swoim lekkim stylem, czytałam z przyjemnością wyobrażając sobie tu wszystkie smakowite dania i urokliwe zakątki. Jeśli podobnie jak ja lubicie podróżować nie ruszając się z fotela ta powieść jest dla was. I jeśli lubicie dobrą kuchnię również. Polecam!







e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]