marianna22 | e-blogi.pl
Blog marianna22
Samotność. 2016-03-31

Samotność


w symbiozie z ciszą


zamieszkała na serca dnie


krople łez sącząc przez słomkę


jak najwytrawniejsze wino


tamten czas radości pełen już dawno minął


została tęsknota paląca jak ogień


za niewidzialną szybą kryje się nadziei jasny płomień


dając oparcie w trudnych chwilach


 


samotność


przyjaciółka motyla


który złamał skrzydło…


 


© Marianna, 31.03.16r.


 



Wiosną. 2016-03-30

Wiosną…


 


Zazieleniła się w ogrodzie trawa,


zapachem ziemi się otulając,


w parkowych alejkach słońca promyki się spotykają,


błękitu poduszką otulone,


motyli rój kolorowy bawi się z wiatrem w chowanego,


żonkile żółte wdzięcznie chylą główki ku niebu.


Potrafi cieszyć się wiosną tylko ten,


kto wrażliwą duszy cząstką chłonie uroki przyrody,


zachwyca się kroplą deszczu na liściach brzozy,


wzrusza przejrzystością porannej rosy.


Piękno w sercu rodzi się wiosną.


 


© Marianna, 30.03.16r.


 



Przyjaciółka gwiazd. 2016-03-30

Noc kryje w sobie tajemnice


otacza płaszczem ciemności lasy i łąki


na skraju drogi płacze deszczem


nosi w kieszeni zapach ziemi i świerszcze


kiedy otwiera oczy zamiera wiatr


kwiaty zamykają płatki w uśpieniu


granatem mieni się w księżyca pełni


noc przyjaciółka gwiazd


 


© Marianna, 30.03.16r.


 




ŚWIĄTECZNE ŻYCZENIA. 2016-03-25

WESOŁYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH WSZYSTKIM CZYTELNIKOM BLOGA ŻYCZY MARIANNA <3 



Wiosennie. 2016-03-21

Wiosna, moja ulubiona pora roku. Dzisiaj cytaty związane z tą piękną porą roku ;) Pozdrawiam wszystkich czytelników mojego bloga. Dziękuję za ponad 60 tysięcy odwiedzin i prawie 700  komentarzy ;) 



Wiosna. 2016-03-21


Cytat. 2016-03-19


Melodią w serca rytmie. 2016-03-16

melodią w serca rytmie byłeś


utkaną z nut delikatnych tiulem otulonych


powiewem i szumem wiatru w myślach rozmarzonych


walcem granym w rytm bicia serca


muzyką dla wrażliwych zmysłów kobierca


trelem skowronka o poranku


słońca promiennym blaskiem witałeś mnie na ganku


marzyłam by usta twe całować


poznawać ich kształt i smak i zapamiętać


taniec twych warg na mej skórze drżącej w zachwycie


gdy wieczór nadciągał tuliłeś mnie w ramionach do snu


gdybyś tylko chciał, gdybyś był teraz ze mną tu


 


melodią w serca rytmie byłeś


proszę wróć


 


© Marianna, 16.03.16r.




 


W klepsydrze czasu. 2016-03-16

W klepsydrze życia sączy się czas


zbyt wiele cennych chwil odebrał mi


do zamkniętych szuflad pamięci broniąc dostępu


na białej kartce kreślę wspaniałe obrazy marzeń


nie dbając o cenę, którą przyjdzie mi później zapłacić


za chwilę szczęścia, za miłość bez granic


nie pozwól by los nam odebrał uśmiech i dobro z serc


kiedyś i do nas łut szczęścia wyciągnie swą dłoń


nadzieja, że warto wierzyć zamieszka w duszy


tylko bądź przy mnie i nie opuszczaj,


bo kiedy odejdziesz utracę sens życia


nie zostanie mi nic.


 


© Marianna, 16.03.16r.





Cytaty, myśli, aforyzmy. 2016-03-14



Wiosennie. 2016-03-10

Wiosennie pachną dni marcowe


wesoło szumi w listowiu wiatr


tańczą krople deszczu na nieba oknie


w słoneczny poranek budzi się


do życia cały świat


zazieleniła się w parku trawa


czekając na Panią Wiosnę


krokusy rozwijają lilowe pąki


przedwiośnie ach, jak pięknie


z przyrodą być za pan brat


 



 


 


Recenzja. 2016-03-07

Rachel Hawkins, Dziewczyny z Hex Hall. Diable szkło. Tom 2, powieść młodzieżowa, wyd. Otwarte 2011, str. 319.


„– To, co nas łączy, stanowi jedyną prawdę w moim życiu. Tylko ty jesteś w nim prawdziwa. I mam już dosyć udawania, że cię nie pragnę. – Ojejku, Cross, jak widzę, minąłeś się z powołaniem. Zostaw w spokoju demony i weź się za pisanie poezji miłosnej. – Przymknij się – mrucząc, schylił głowę do kolejnego pocałunku” - fragment powieści.


Po burzliwym semestrze w Hex Hall Sophie jedzie na wakacje do Londynu. Teraz, kiedy wie, że jest demonem, nie ma szans na spokojny wypoczynek. Na dodatek pojawia się zabójczo przystojny Archer Cross, który skradł serce Sophie i... czyha na jej życie.


Ona jest demonem, on łowcą demonów. Połączyła ich miłość, ich związek jest zakazany. W dodatku ona już jest z kimś zaręczona. Spohie jest odważną, pewną siebie nastolatką. Jakby tego było mało posiada w sobie moce, która są tak silne, że czasem trudno nad nimi zapanować. Dziewczyna boi się więc o życie swoich przyjaciół i bliskich, zamierza poddać się Redukcji, nie chce być dłużej demonem. Archer należy do Oka, które jest bractwem zwalczającym wszelkiego rodzaju demony, wilkołaki, wampiry. Ma za zadanie znaleźć i zgładzić dziewczynę. Czy Spohie uda się ocalić życie i serce przed przystojnym Crossem? Czy dzięki swojej mocy uda jej się ocalić bliskich? Kto okaże się zdrajcą? Czy Spohie zostanie poddana Redukcji i straci moce? Czy Archer zginie? Na te pytania znajdziemy odpowiedź w tej powieści.


Książka bardzo mi się podobała. Akacja toczy się gładko już od pierwszych stron. Czyta się szybko, nie sposób się oderwać od przygód Spohie i jej przyjaciół ze szkoły Hex Hall. W powieści znajdziemy dużą dawkę emocji, miłość, zdradę, prawdziwą przyjaźń, mroczne istoty, tajemnicę, walkę dobra ze złem. Książka trzyma w napięciu do ostatniej strony, a zakończenie powoduje niedosyt. Polecam szczególnie nastolatkom lubiącym fantastykę połączoną z wątkiem romansu. Na pewną nie będą zawiedzione.







Felieton o życiu. 2016-03-02

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, co kieruje naszym życiem? Czy my sami możemy zdecydować o naszym losie, czy wszytko, co nas spotyka zapisane jest w gwiazdach? Czy dokonując wyboru tracimy coś czy zyskujemy? Najgorzej jest podejmować decyzję wbrew sobie, gdy toczymy ze sobą wewnętrzną walkę nie wiedząc, jak ona się dla nas skończy. Większość z nas płynie z prądem rzeki, jak śnięte ryby. Bez własnego zdania, bez konkretnego celu, po prostu jesteśmy wiernymi kopiami, klonami innych ludzi. Masa ma to do siebie, że jest nią łatwo manipulować. Jak marionetką na sznurku. A ja lubię wolność i niezależność. Nie lubię, gdy ktoś narzuca mi swoje zdanie, bądź mówi co mam robić. Odkąd pamiętam, nie chciałam być taka sama jak moi rówieśnicy, czy znajomi. Chciałam być inna, oryginalna, niepowtarzalna. I taka jestem do dzisiaj. Podążam swoją drogą, nawet jeśli ta droga jest kręta i wyboista. Mam swoje cele i marzenia, które realizuję. Kieruję się sercem, wsłuchuję w siebie. Od kiedy odnalazłam w sobie potrzebę wyrażania siebie poprzez pisanie, czuję że żyję. Z początku to, co robiłam spotykało się z  kpinami, śmiechem. Wiele osób pukało się w głowę mówiąc, że zwariowałam. Jednak ja nie zwracałam uwagi na to wszystko, robiłam to co sprawia mi radość i nie załamałam się słowami krytyki, czy zwykłej ludzkiej złośliwości. Zawiści. Miałam odwagę być sobą. Mało osób wspierało mnie w tym, co robiłam, były momenty, gdy byłam sama ze swoją pasją. Ale opłaciło mi się to. Z czasem ludzie z otoczenia zaczęli patrzeć na mnie inaczej, doceniać mnie. Próbowali zyskać moją przychylność. Pragnęli ze mną kontaktu. Odprawiłam ich z kwitkiem. Tylko prawdziwi przyjaciele byli i są ze mną.


Przez te kilka lat pracy, pisania, uczenia się warsztatu i szukania swojego stylu stworzyłam dużo różnych rzecze, lepszych lub gorszych. Przez ten czas powstały dwa blogi literackie, ponad dwieście wierszy, kilkadziesiąt opowiadań i kilka powieści. Piszę też artykuły i felietony. Dzięki swojej pasji zdobyłam pracę, którą kocham i wykonuję do dziś - jako dziennikarka spełniam się w tym, co lubię robić, czyli pisaniu. I wiem, że było warto robić to, co dyktuje serce. Warto mieć marzenia i warto je spełniać. Szczęście jest na wyciągnięcie ręki. Wystarczy zrobić pierwszy krok. Co prawda później nie jest łatwo, ale nie należy się poddawać, ani zniechęcać. Czeka was dużo pracy, nieprzespanych nocy, chwil zwątpienia. Jednak gdy dojdziecie do mety, satysfakcja będzie ogromna. I uśmiechnijcie się, dobry humor i przyjazny uśmiech to najlepsza wizytówka człowieka. Otwiera każde drzwi ;)


 



Poetycko.... 2016-03-01

Poczekaj na mnie niech będę gotowa,


gdy powiesz mi w sekrecie te dwa ważne słowa,


w spojrzeniu oczu wyczytam twoim jak z książki


historię opowiadaną o najgorętszej miłości,


wspomnienie spotkania w zimowy poranek


gdy dwa serca o swoim istnieniu się dowiedziały,


zadrżała ziemia nam pod stopami,


gdy spłonąć ze wstydu nam przyszło


i rumieńcem zakłopotania uwieńczyć swe lica,


zapach nadziei na miłość wchłonęłam całą sobą


nim ująłeś w swą dłoń, dłoń moją drżącą


wiedziałam już, że będziesz ze mną na zawsze,


że będziesz ze mną do końca.


 


© Marianna


 




e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]