marianna22 | e-blogi.pl
Blog marianna22
Chwilo trwaj. 2015-06-29

Chwilo trwaj.


 


ulotna jesteś chwilo


znikasz niczym kamfora


piękno twe przemija


trwasz chwilo i umykasz


zbyt szybko


zachowam cię w sercu


może


nie znikniesz




 


Czarodziejka serc. 2015-06-29

Spłoszone serca


pragnące czułości


błagają o miłość,


o kroplę rosy,


dla spragnionej uczuć duszy,


gdy nie ma nadziei na miłość


twardnieją na kamień,


nie pozwól by to, co złe


postawiło mur między nami,


gdy podam ci swą dłoń


ty nie pytaj o nic tylko ze mną chodź


do krainy, w której mieszka miłość


czarodziejka ludzkich serc...



 


Namiętność. 2015-06-27

Rozkołysz mnie jeszcze raz



pozwól popłynąć w stronę gwiazd



gdzie srebrzysty księżyc



potrzyma nas za rękę






otuleni mgłą pożądania



opadniemy lekko na ziemię



drżąc



oddechem jednym połączeni






na ziemi wśród traw



zapachem jaśminu



odurzeni



pocałunkami różanymi



jak delikatnymi płatkami



do głębi przesiąknięci






powiewem



szeptu westchnieniem



welonem z płonących słońc pożądania



spłyniemy






zanurzeni w jeziorze



swoich czułych słów



pieszczotą każdy nasz gest



nie pomni tego, że namiętność



grzechem jest



kolejny raz zanurzymy się



w niej.



 


 



Smutny wiersz. 2015-06-22

Życie jest pełne cierpienia


udręki i łez


naprzód brniesz przez przeciwności


przeciskasz się przez nie


jak przez dziurkę od klucza


los nie raz cię doświadcza


znajdź w sobie siłę


by ruszyć wciąż na przód i na przód


nie poddawaj się


choć nadzieja w tobie powoli umiera


nie jesteś sam


pomocna dłoń cię wesprze


otuchy doda gdy opadniesz z sił


wiara w to że się uda nie zginie


wiem jak życie potrafi dać w kość


czasem są chwilę gdy chcesz krzyczeć


gdy chcesz powiedzieć wszystkiemu


- dość!


 


Podnieść się z kolan nie jest łatwo


gdy ciężar twą duszę przyciska do ziemi


uciec najlepiej by było


jak najdalej stąd


 


Nie mam już sił.


nie wiem co dalej będzie.


 


Smutek


jest mym wiernym towarzyszem


nie opuszcza mnie ani na chwilę


czy kiedyś odejdzie?


Zamykam oczy i odpływam


może gdy zasnę i znów się obudzę


to wszystko okaże się tylko snem.


 



Bezsenność. 2015-06-21

 


Noc


 


wszyscy śpią


zgasły światła dnia


 


a ja


 


leżę i spoglądam za okno


gwiazd widzę skupisko


na granacie nieba


 


kolejna nieprzespana noc


 


a zza firanek księżyc spogląda


mi w oczy


on wie jak ciężko jest zasnąć


tej i każdej nocy


 


może spłynie na mnie sen


gdy ty ramionami obejmiesz mnie


gdzieś tam jesteś


 


znajdę cię


kiedyś na pewno cię znajdę


 


a teraz otulam się marzeniami


i czekam


 


na sen


 


 


Recenzja. 2015-06-18

,,Kobieta z pazurem” Anna Kleiber, literatura współczesna, wydawnictwo Bis, 2014, str. 320


Dowcipny romans z wątkiem kryminalnym. Justyna, świeżo po trzydziestce, jest samotna i nie potrafi w nikim się zakochać. Staje się samotna jeszcze bardziej, gdy jej ojciec wyprowadza się do kobiety, z którą właśnie się związał. W dodatku Justyna traci pracę. Na szczęście wkrótce znajduje zatrudnienie w nieco dziwnym biurze matrymonialnym, które otworzył jej szkolny kolega. Tymczasem w okolicy dochodzi do tajemniczego morderstwa, którego ofiarą jest znajomy mieszkającej po sąsiedzku pani Eugenii. Donosząc Justynie o tym, pani Eugenia prosi ją jednocześnie, by zaopiekowała się młodym księdzem, który przyjechał do swego wuja, innego sąsiada, na dłuższy urlop zdrowotny. Justyna ma opory, tym bardziej że ksiądz wygląda jak obiekt jest snów, przystaje jednak na tę propozycję, by wprowadzić w błąd niechcianego adoratora…
„To, co się wydarzyło, zostało zorganizowane, aby pomścić śmierć Kazimierza – emeryta, którego rozbuchana chuć oraz starcza buta doprowadziły do utraty życia. I nie byłoby w tym nic zajmującego, gdyby splot wypadków nie spowodował, że spotkałam księcia z moich marzeń.” (...)


Lekka, łatwa i na przyjemna książka. Sprawnie napisana komedia kryminalna z sympatycznymi, nieco zwariowanymi bohaterami i wartką akcją. Fabuła wprawdzie dość przewidywalna, ale czytało mi się tak fajnie, że w niczym nie przeszkadzał mi fakt, że w połowie lektury ze stuprocentową trafnością mogłabym samodzielnie opowiedzieć dalszy ciąg. Od takich książek nie oczekuje się głębokich refleksji tylko dobrej zabawy, a z tej funkcji „Kobieta z pazurem” wywiązała się znakomicie. Podobało mi się. Może dlatego, że mam zbieżne z główną bohaterką naganne nawyki czytelnicze. Bardzo udany debiut. Książka zabawna, pozytywna i optymistyczna. Dobrze sprawdzi się jako relaks po tygodniu wytężonej pracy. Dodam, że mam ją w swojej domowej biblioteczce ;) Polecam i pozdrawiam!



 


Recenzja książki. 2015-06-15

,,Lista śmierci” Paul Johnson, kryminał/sensacja, wydawnictwo Mira, 2008, 416 str.


 


Brak weny twórczej daje się Mattowi Wellsowi, pisarzowi z Londynu, coraz bardziej we znaki. Kiedyś jego kryminały gościły na listach bestsellerów, dzisiaj już prawie nikt o nim nie pamięta. Jedyną pociechą dla Matta są e-maile od wiernych czytelników, jednak jeden z jego fanów, ukrywający się pod pseudonimem Biały Diabeł, zaczyna wysuwać coraz dziwaczniejsze żądania... Używając szantażu i gróźb, zmusza pisarza, by spisał jego przerażającą biografię.
Matt szybko przekonuje się, że Biały Diabeł to pozbawiony skrupułów morderca. Szczegółowo informuje Matta o swoich licznych zbrodniach, śledzi każdy jego krok, podsłuchuje wszystkie rozmowy. Kolejne ofiary Białego Diabła giną w taki sam sposób, jak bohaterowie z kart powieści Matta, w dodatku wśród zamordowanych jest coraz więcej jego osobistych wrogów. Nic dziwnego, że wkrótce pisarz staje się głównym podejrzanym. Jeżeli chce przeżyć i ocalić najbliższych, musi samotnie stanąć do śmiertelnej rozgrywki ze zbrodniarzem. Książkę przeczytałam w jeden dzień, bo trudno było się od niej oderwać. Makabryczne opisy zbrodni, inteligencja mordercy i próby rozwiązania zagadki przez Matta podziałały na mnie jak magnes. To nie jet powieść dla ludzi o słabych nerwach. Akcja rozkręca się praktycznie od samego początku, gdy główny bohater dostaje podejrzane e-maile od nieznajomego fana - Białego Diabła, który potem zamienia życie pisarza i jego najbliższych w piekło. I to dosłownie... W makabryczny sposób Diabeł zabija kolejne ofiary, rozpoczyna się walka z czasem. Minusem powieści jest to, że przez pewien czas akcja nie porusza się w ogóle do przodu, jednak potem wychodzą na jaw takie fakty, które sprawiają, że zakończenie jest naprawdę zaskakujące. Polecam, ale raczej nie jako przyjemną lekturę do poduszki. Raczej się przy niej nie zrelaksujecie -za dużo krwi i zbrodni. Wielki plus za otwarte zakończenie!



 


Dobry los. 2015-06-12

Kiedy dopada cię zwątpienie



że to co robisz ma sens



zatrzymaj się na chwilę



i mą dłoń w swą dłoń weź



a potem spójrz mi w oczy głęboko



odpowiedź odczytasz w nich niemą



bo w życiu zdarzają się chwile



gdy rozumiesz kogoś bez słów



więc wsłuchaj się w serca swego głos



odpowiedzią na twe wezwanie



będzie łut szczęścia i wiara w dobry los.




Wiersz. 2015-06-10

Los zesłał mi anioła stróża


by ten mnie pilnie strzegł


on czuwa nade mną w nocy


gdy śpię


i gdy do pracy spieszę w dzień


mój anioł stróż jest zawsze przy mnie


w każdej minucie i w godzinie


on trzyma mnie za rękę


gdy w sercu mam udrękę


on spieszy mi z pomocą


gdy łzy mi policzki zmoczą


szept anielskich skrzydeł


otuli mnie do snu


wierzę w to że mój anioł stróż się zjawi


gdy zawołam go modlitwą -


Aniele Boży stróżu mój.




Maleńka dusza. 2015-06-09

Na kamyku przy strumyku


przysiadła sobie maleńka dusza


lekka jak dmuchawiec którym wiatr porusza


przycupnęła sobie na brzeżku cichutko


milcząc krzyczała o oczach pełnych smutku


nie chciała więcej być przeszkodą ni w czyimś sercu zadrą


więc gdy kolejny wietrzyka podmuch zwiał ją


nie opierała się


och nie...


zaciskając malutkie dłonie w piąstki


choć siły miała niewiele


serca siłą zdołała uwolnić nadzieję


która tliła się w niej jak świecy płomień


oddając ją z każdym oddechem od złych wspomnień


odpłynęła na fali gniewu popychana przez cień wiatru


wiara dodawała jej skrzydeł bo miłość w niej nie umarła...


 


 


Wiersz. 2015-06-09

,,Krótko o miłości”


 


O miłości napisano już wiele


poematów wierszy i dramatów


a mimo tego każdy tworzy coś nowego


bo miłość w sercach naszych gości każdego dnia


więc o miłości, która w mym sercu gości piszę i ja.


 


O miłości tak słodkiej jak miód


o miłości tak barwnej jak motyli rój


o miłości gorącej jak ogień


o miłości ożywczej jak wody łyk.


 


O miłości pisać jest trudno


to fakt


lecz gdy ktoś prawdziwie pokochał


choć raz


ten wie że miłość słodko-gorzki ma smak.


 


 


Domek z kart. 2015-06-07

Wszystkie krople wody zlały się w jedną


zupełną szczelną przezroczystą


krystalicznie czystą


spadły z majowym deszczem


z szelestem uderzając w liście drzew


pamiętaj, że twa siła kryje się w sercu


nie buduj domku z kart


wystarczy bowiem lekki wiatru podmuch


by wszystko runęło


by zawalił się świat


 




Serca żar. 2015-06-07

Żar pocałunków naszą krew rozpala


rozkosz miodowa spływa


po skórze


opływa ciała


 oddechy miesza


wznosi nasze dusze do gwiazd


zatrzymajmy tę chwilę


w pamięci


zanim wstanie dzień


noc otworzy swe drzwi


namiętności


pożądanie uderzy


w omdlałe zmysły


pozbawiając je tchu


ogień


spopieli nasze usta na proch


powiew huraganu


zmiecie z powierzchni ziemi


serca szept o miłości


co rozpala krew




Na serca dnie. 2015-06-07

Jeden moment


chwila krótka


jeden gest


wystarczy żeby serce mogło zadrżeć


a świat usunął się spod stóp


pośród tysiąca burz


tylko po tej największej pojawia się tęcza


kolcami róż osłania się złamane serca


jak po nocy wstaje dzień


tak po lecie przyjdzie jesień


wszystko zmieni się


lecz prawdziwa miłość wierna pozostanie


temu kto pierwszy pojawił się na serca dnie...




Ptaków śpiew, 2015-06-04

Tańczą krople deszczu


na szybie


dmuchawce na wietrze


rozwiewa majowy wiatr


we włosach plączą się kwiaty jaśminu


odurzone ich słodkim zapachem zmysły


wirują


zanurzę się w przejrzystej tafli jeziora


by zmyć z siebie trudy i znój codzienności


z uśmiechem powitam kolejny dzień


łatwiej jest żyć,


gdy w sercu słychać ptaków śpiew




Zaczaruj mój świat. 2015-06-02

Upalnie i parnie


kropla za kroplą przesiąka powietrze


aż drga od szeptu naszych gorących warg


rozpal mnie


niech zapłonę, jak jasny świecy płomień


niech drgam, jak włosy twoje wonne, gdy muska je letni wiatr


niech w głębi spojrzenia, jak w morskiej toni utonie mój świat


bądź przez moment, przez chwilę cząstką mej duszy


wymaluj pocałunkami na mej skórze płomienny znak


jak tatuaż odznacz się w mym wnętrzu


zostawiając w sercu ślad


a ja wchłonę cały twój blask


niech każda komórka nasyci się twym ciepłem, twym szeptem


niech rozpłynie się na języku twego pożądania smak


wielb mnie dotykiem, jak bóstwo niebiańskie sycąc się miłości magią


lekką, jak piórko aż poczuję się maleńka pod twym spojrzeniem,


i jak muszelka w dłoni twej skryje się moc przyciągania, ta co zniewala


drżąca, jak motyl, ta co wyrywa z jękiem, z westchnieniem wznosi duszę do gwiazd


zostań więc na chwilę i zaczaruj swym pięknem cały mój świat


 


 


 


Daj mi swoją miłość. 2015-06-02

Daj mi swoją miłość


niech uczucie twoje będzie moją siłą


rozkochaj mnie w sobie prawdziwie


tak jak kocha się w życiu tylko raz


rozpal serca płomień


niech zapłonie we mnie żar


 


daj mi swoją miłość


i przez cały czas trwaj przy mnie blisko


niech świat choć przez chwilę mi zazdrości


ciepła twojego spojrzenia


uśmiechu radości


 


daj mi swoją miłość


napełnij moje serce nadzieją


na lepszą przyszłość


niech bezpieczna w twych ramionach


znajdę spokój


lepiej mi nigdzie nie będzie


gdy mam twe serce w swej dłoni


drogę do twej duszy znajdę wszędzie


 


 


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]